„Znamy się mało… więc może ja bym powiedział parę słów o sobie… najpierw.”

Moje imię, miejsce zamieszkania i rozmiar buta nie będą raczej nikomu z odwiedzających potrzebne (przynajmniej na razie). Sądzę, że nick, jaki wybrałem sobie kilkanaście lat temu (jak ten czas leci), w zupełności wystarczy – Cuchulain. Prawie wszyscy reagują miną „wtf?” na ten pseudonim, więc po raz kolejny krótko wyjaśnię – jest to imię bohatera z mitologii irlandzkiej. Szukałem czegoś w miarę oryginalnego i akurat ta postać z książki przeczytanej w dzieciństwie zapadła mi głęboko w pamięć.

Przejdźmy do rzeczy – czym się interesuję i o czym będę tu pisał. W zasadzie wystarczyłoby jedno słowo – geek, ale to dość szerokie pojęcie, więc doprecyzuję. Gram w gry komputerowe, głównie RPG i MMORPG (od pięciu lat w World of Warcraft). Interesuje mnie proces ich tworzenia i analiza dlaczego akurat to rozwiązanie zostało w danym przypadku zastosowane oraz jaki ma to wpływ na rozgrywkę. Oglądam sporo filmów i kilka seriali, czytam komiksy, a od czasu do czasu uda mi się nawet przeczytać jakąś książkę. Oczywiście uwielbiam gatunki fantasy i science-fiction. Gry, filmy i seriale, komiks, od czasu do czasu książka – o tym będzie ten blog i w takiej kolejności.

"The way I see it, if you're gonna build a time machine into a car, why not do it with some style?"

„The way I see it, if you’re gonna build a time machine into a car, why not do it with some style?”

Co do samej nazwy strony – mam zaległości w każdej z wyżej wspomnianych tematyk (takie naprawdę spore zaległości) i ciągle brakuje mi czasu i/lub „zebrania się” żeby je nadrobić. Dodałem to do pewnego elementu z serii znanych filmów i tak wyszło. Wygląd strony nie powala, wiem. Mam nadzieję, że z czasem będzie ulegał poprawie.

To chyba tyle. Zapraszam :-)

2 myśli nt. „„Znamy się mało… więc może ja bym powiedział parę słów o sobie… najpierw.”

  1. No wreszcie!
    Wygląd mi pasuje, jest stonowany i nie daje po oczach jak żarówa. Co do treści, to ciężko się wypowiadać, a tym bardziej polemizować, w każdym razie ciekaw jestem, co będzie dalej.
    Powodzenia, Chacu… Kucu… Kacu… Cu-chu-la-in. Uff.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *