[WoW] Nadrabianie zaległości – Lore w Blizzardzie

Na TankSpocie – Weekly Marmot, PST i PST Rapid Fire, na GameBreakerze – Legendary, After Dark i chyba okazjonalnie This Week in MMO. Na Weekly Marmot trafiłem chyba w okolicach trzeciego odcinka i poza kilkoma opuszczonymi podczas Cataclysmu kiedy WoW kompletnie mi się przejadł i nie grałem prawie wcale, obejrzałem wszystkie. Legendary podobnie – wszystko z wyjątkiem dwóch albo trzech ostatnich odcinków – brak czasu daje mi się we znaki od kilku tygodni, ale nie bez powodu nazwałem tę stronę tak, jak nazwałem.

Josh Allen aka Lore – człowiek, który stworzył albo był kołem napędowym powyższych webcastów dostał pracę w Blizzardzie i pewnie niedługo napisze swój pierwszy niebieski post. Kiedy podawał tą wiadomość czułem radość, bo naprawdę sobie na to zasłużył. Wnosił ogromną ilość pasji, prowokował do ciekawych dyskusji, a jego programy były główną przyczyną, dzięki której na dobre wkręciłem się w temat developingu gier i ostatecznie podjąłem próbę prowadzenia tego „bloga”. Z drugiej strony trochę szkoda – bez niego to nie będzie to samo. Z trzeciej, bardzo mocno sugerował, że jest możliwość jego powrotu w takiej czy innej postaci do robienia kolejnych filmików kiedy już będzie pracował w Zamieci. Mam nadzieję, że tak się stanie. Byłoby marnotrawstwem gdyby musiał tylko siedzieć na forum, odpowiadać na pytania i przekazywać uwagi developerom. Co prawda wątpię żeby z miejsca przeforsował jakieś swoje pomysły, bo wydaje mi się, że od Community Managera do Developera jest mimo wszystko dość daleka droga. Szybkość reakcji Blizzarda też raczej nie pomoże. Tak czy inaczej jest to poważne wzmocnienie i tak już silnie kadrowo firmy oraz przykład dla każdego, że ciężka praca spełnia marzenia.

Mocno spóźniony, ale przyłączam się do Grayviego – powodzenia, Lore!

Dużej ilości osób coś wpadało do oka pod koniec powyższego klipu. Nie byłem wyjątkiem. Dziwna sprawa :-)

Jedna myśl nt. „[WoW] Nadrabianie zaległości – Lore w Blizzardzie

  1. Jaka tam dziwna – normalna.
    Mówi się czasem, że ktoś jest niezastąpiony. Inni z kolei twierdzą, że niezastąpionymi to są wypełnione cmentarze. Nie negując oczywistości tego drugiego, bardziej cynicznego stwierdzenia, to jednak co jakiś czas są ludzie niepowtarzalni, bez których świat (w tym wypadku świat Warcrafta) z pewnością byłby mniej barwny.
    Cieszę się, że co do Lore’a się zgadzamy :-)
    Na koniec słowa pożegnalne z tego filmu: „Raiding at it’s core is just hanging out with a group of friends killing dragons. […] It’s all about having fun”. I tak sobie myślę, że core naszej grupy też dobrze się bawi od lat i byłoby szkoda, gdyby rzeczywiście przenosiny miały nas rozbić. Oby nie. Przecież zabijanie smoków w towarzystwie ślepych i kulawych też może być fajne ;-)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *