FSF #7: Hans Zimmer – What are you going to do when you are not saving the World? (Man of Steel)


Nie zmieniłem zdania na temat tego filmu, więc nie będę się powtarzał. Dodam tylko, że nie jestem w mojej opinii odosobniony – kilka dni temu spotkałem się z komentarzem, że ogląda się ten film pierwszy raz i w najlepszym razie stwierdza, że jest OK, ale im dłużej się o nim myśli, coraz bardziej dojrzewa w naszej głowie i wszystkie elementy układanki spadają w odpowiednie miejsca. Naprawdę warto dać „Man of Steel” drugą szansę, a jeśli ktoś jeszcze nie widział, niech obejrzy.

Co ciekawe, na ścieżkę dźwiękową również spadła krytyka – że napuszona i patetyczna. Być może, ale w tym wypadku opinie znawców mam gdzieś. Niech sobie będzie, ja ją uwielbiam. Oprócz tego, że dobrze się jej słucha samodzielnie, to podczas filmu również doskonale się sprawdza i uzupełnia go. Jeśli już używamy mocnych przymiotników, to użyłbym słowa „epicka”.

Trzymam kciuki za dobry sequel i życzę jak najlepiej Snyderowi i spółce (tak, Benowi Affleckowi też).

Na zakończenie mały klip jubileuszowy – z okazji 75-lecia postaci Supermana, DC Comics wspólnie z Warner Bros. popełnili coś takiego:

Kawał historii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *