FSF #16: Urge Overkill – Girl, you’ll be a woman soon (Pulp Fiction)


Sporym grzechem było to, że do tej pory nie pojawił się żaden utwór ze ścieżki dźwiękowej do któregokolwiek filmu Quentina Tarantino. Wg wikipedii reżyser natknął się na ten świetny cover piosenki Neila Diamonda w holenderskim (robił rozeznanie po hashbarach? ;-)) sklepie i tak mu się spodobał, że wykorzystał go w jednej ze scen „Pulp Fiction”. Chyba na każdym soundtracku do obrazów Amerykanina znajdowałem takie perełki – wykonawca, o którym słyszę pierwszy raz w życiu, w utworze, który z miejsca wpada w ucho i nuci się go przez kilka kolejnych dni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *