FSF #28: Alabama 3 – Woke up this morning (The Sopranos)


Bez „Sopranos”, „Band of Brothers”, „24” czy „Losta” nie mielibyśmy w ostatnich latach takiego urodzaju w telewizji. Patrząc tylko po datach premier (dokładnej historii nie znam i nie będę nawet udawał, że jest inaczej) serial o mafijnej rodzinie przetarł pierwsze szlaki. Później poszło już z górki i obecnie można przebierać w tytułach do woli albo nadrabiać zaległości. Oczywiście warto się zapoznać z Tonym Soprano i resztą bohaterów nie tylko ze względu na zasługi. Produkcja HBO trzyma bardzo wysoki poziom przez wszystkie sezony. Końcówka ma co prawda małe problemy, ale nie takie jak chociażby „Lost”, którego finał był rozczarowaniem. Do „The Wire” czy „Breaking Bad” jednak sporo zabrakło.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *