GSM #22: Derek Duke – Reaper of Souls (Diablo III: Reaper of Souls)


Soundtrack z „podstawki” średnio mi się podobał. Żaden z utworów nie zapadł mi też w pamięć. Jeśli chodzi o całokształt, „Reaper of Souls” prezentuje się nieco lepiej. Nie jest co prawda rewelacyjnie, ale przynajmniej dwa kawałki bardzo mi się podobają – powyższy z intra oraz „Chains of fate”. Muszę też dodać, że w trakcie rozgrywki niektóre nagrania sporo zyskują. Na przykład taki „Urzael” zrobił na mnie duże wrażenie, ale słuchany osobno okazał się rozczarowaniem (aczkolwiek pierwszych 30 sekund mogę słuchać na okrągło). Szkoda trochę zmarnowanego potencjału.

O moich wrażeniach z patcha 2.0 już pisałem, więc dodam tylko kilka słów. Walka z Malthaelem na totalnym luziku przebija walkę z Diablo. Fajniejsza mechanika, tak samo jak aspekty graficzne. Na razie co prawda położyłem go raz, więc pewnie mi się znudzi za jakiś czas, ale faktem pozostaje, że miałem dużo większą frajdę. Leveling przyjemniejszy – więcej dodatkowych podziemi/domów/pomieszczeń z krótkimi zadaniami, dodatkowym doświadczeniem i szansami na loot. Obecnie na tapecie mam Adventure mode i Nephalem Rifts, i też jest zacnie. Okazało się, że można – Diablo III wróciło do łask na dobre.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *