Teaser Cyberpunka 2077

Dla przypomnienia najważniejsza wiadomość z zeszłego tygodnia w przemyśle growym:

Na dzień dzisiejszy ponad 4,5 mln odtworzeń na youtube, sam dołożyłem kilkanaście. Tomek Bagiński i spółka niezmiennie dostarczają. Slo-mo robi z tego dość długie wideo jak na teaser, ale w tym przypadku pasuje świetnie. Zostało pokazane wszystko
z wcześniejszych zapowiedzi REDów o tym, jaką grę robią. Ilustracja żywcem wyjęta
z podręcznika do klasycznego, „papierowego” „Cyberpunka” i sporo nazw stamtąd zaczerpniętych to ładny ukłon w stronę systemu Mike’a Pondsmitha (który również aktywnie współtworzy grę gdyby ktoś nie wiedział). Pojazd policji to nazbyt oczywiste nawiązanie do „Blade Runnera” – filmu, który był jedną z głównych inspiracji dla systemu
i jego estetyki. Bez niego też nie byłoby kolejnej fali ciarek, które czułem oglądając teaser. Strona graficzna jest oczywiście najwyższej próby i w połączeniu z idealnie dobraną muzyką całość przedstawia się imponująco. Do użytego utworu – Bullets zespołu Archive (nie „Archives” jak już widziałem w dwóch miejscach) – jest najwięcej zastrzeżeń – nie mam pojęcia dlaczego. Tempo, nastrój i przede wszystkim słowa idealnie komponują się z tym, co dzieje się na ekranie. Nie jestem tutaj stronniczy pomimo tego, że bardzo lubię Archive, a po zobaczeniu ich na żywo na koncercie pod koniec listopada, gdzie zagrali fenomenalnie, mój szacunek do nich wzrósł jeszcze bardziej :-)

Mimo, że jest to jeden z najlepszych trailerów do gry jaki widziałem, to do jednej rzeczy się przyczepię – w okolicach 1:00 widzimy jak kolejne kule lecą na wprost kobiety, po czym w następnych ujęciach okazuje się, że oddział policji jest z tyłu (i raczej od początku tam był). Coś nie halo.

Na koniec tradycyjna już tajna wiadomość od CDP RED:

Wiadomość od CDP Red

Tutaj będzie łatwiej przeczytać. Nie dość, że zwiastun świetny, to jeszcze ogłoszenie o pracę też niczego sobie. Najważniejszą informacją jest oczywiście to, że 5-go lutego najprawdopodobniej zostanie oficjalnie ogłoszony „Wiedźmin 3”. Chociaż nie wiem czy nie ważniejszą jest użycie stwierdzenia „fully open-world game”. Chwyt marketingowy czy rzeczywiście będzie więcej swobody podczas zwiedzania świata? Za trzy tygodnie wszystko powinno być jasne.