GSM #15: Kyle Gabler – The City (Little Inferno)


W tego „indyka” również nie grałem, ale soundtrack był (i nadal jest) za darmo, więc dlaczego by nie posłuchać? Płyta jest króciutka, raptem 23 minuty, ale bardzo przyjemna i trafiająca w klimat tej pory roku.

Dzisiaj zrobiłem sobie prezent znajdując zbiór ponad 4600 utworów i dziwnych dźwięków z Atari oraz odtwarzacz z konwerterem do formatu .wav. Zgadliście, niedługo znów wrócimy do 8-bitowców.

Wesołych Świąt :-)