FSF #4: Steve Jablonsky – The All Spark (Transformers)


Dzisiaj w klimacie epickim. Cały soundtrack do „Transformers” aż od niego kipi i może powodować efekt, o którym wspominała postać grana przez Woody’ego Allena w „Tajemnicy morderstwa na Manhattanie” („I can’t listen to that much Wagner, ya know? I start to get the urge to conquer Poland.”). Co do filmów, to pierwszy można obejrzeć, kolejne dwie części radzę odpuścić. Pójście do kina na „Revenge of the Fallen” jest jedną z największych pomyłek jakie popełniłem przy wyborze seansu. W przyszłym roku wychodzi czwarta część, na którą również się nie wybiorę – lepiej powtórzyć sobie „Pacific Rim”.

Dalej będzie dla wtajemniczonych. Soundtrack ten zapamiętam również (a może głównie) z tego względu, że cztery utwory zostały użyte w filmiku z pokonania Lich Kinga w World of Warcraft przez fińską gildię Paragon.

Człowiek z ulicy zobaczy tylko jakieś małe biegające ludziki, dużo efektów graficznych i sporo liczb, ale rajderzy będą wiedzieć o co chodzi. Czekam na ich video z walki z Garroshem, bo moim zdaniem robią najlepsze tego typu klipy. Świetnie dobierają muzykę i z reguły zamieszczają głos bossa, co tylko dodaje klimatu. Poza tym są chyba jedyną gildią ze szczytu, którą lubię i w porywach kibicuję.

Usso taunta Usso taunta Usso taunta!