Apdejt #2

Komiks

Batman: The Court of Owls„Batman: The Court of Owls” („Batman: Trybunał Sów”)

W końcu przeczytałem drugi tom polskiego wydania. Po pierwszym byłem zachwycony, teraz entuzjazm nieco opadł. To nadal jest świetny Nietoperz, ale druga połowa historii straciła już trochę na impecie. Koncept Trybunału, jego historia i powiązania z rodem Wayne’ów podobają mi się, stroje i ekwipunek Szponów jeszcze bardziej, ale zwłaszcza pod koniec twórcy nie uciekli od wtórności. W sumie żadne zaskoczenie – ostatecznie jest to restart serii. Mimo wszystko liczyłem na więcej. Ciekawe wątki ojca Alfreda i Mr. Freeze’a, którego zawsze uważałem za nudnego – duży plus za to.

Curse of the Worgen„World of Warcraft: Curse of the Worgen”

Bodaj pierwszy przeczytany przeze mnie anglojęzyczny komiks. W 2012 Egmont próbował wydawać tytuły ze świata Warcrafta, skończyło się na dwóch zbiorczych numerach. Ciekaw jestem jak bardzo niska była sprzedaż. Zarówno vol. 1 i 2 (podejrzewam, że 3 i 4 również) oraz „Curse of the Worgen” to typowa rozrywkowa pulpa, ale mimo wszystko szkoda, że seria nie przyjęła się w Polsce, bo od czasu do czasu lubię się odprężyć przy czymś lekkim. Fani dodatkowo wyłapią smaczki i co najmniej kilka znanych postaci, które przewijają się na drugim planie lub w tle opowieści. Jeśli chodzi o scenariusz, to CotW stoi na nieco wyższym poziomie. Miejscami panuje tylko za duży chaos. Ewentualnie odczucie zamieszania było spowodowane czytaniem w obcym języku. Graczom polecam, chociażby dla zaspokojenia ciekawości. Nie-gracze niech sięgną tylko, jeśli są fanami medium.

The Winter Soldier (comic)„Captain America: The Winter Soldier” („Kapitan Ameryka: Zimowy Żołnierz”)

Z Kapitanem miałem jak z Supermanem – zbyt jednowymiarowa i grzeczna postać żeby się nią interesować. W dodatku prawie w ogóle nie znałem historii i nie przeczytałem żadnego „dedykowanego” tytułu – tylko okazjonalne gościnne występy u innych superbohaterów. „Zimowy Żołnierz” pokazał mi, że oczywiście jestem ignorantem. Nie jest to arcydzieło, ale historia jak najbardziej ciekawa. Główny bohater jest bardzo dobrze przedstawiony, dzięki czemu mogłem w końcu zobaczyć na czym ta postać tak naprawdę polega. Losy Buckiego i jego zmartwychwstanie (nie, to nie spoiler) nieźle przemyślane i trzymające się kupy.

Film

/The Winter Soldier (film)„Captain America: The Winter Soldier”

Miałem obawy czy to będzie dobre. Na szczęście bezpodstawne. Lepszy niż pierwsza część i sporo lepszy od Thorów (które straciły w moich oczach po premierze sequela). Ba, „Winter Soldier” spokojnie może rywalizować z Iron Manem. Wyszedł bardzo dobry szpiegowski sensacyjniak (użycie słowa „thriller” byłoby sporym nadużyciem). Zmiany w stosunku do komiksu absolutnie nie zaszkodziły, akcja jest wartka i efektowna. W tym miejscu chciałbym po raz n-ty wypomnieć zbędne 3D, dzięki któremu obraz jest ciemniejszy i szybkie sekwencje będą się lepiej prezentować na Blu-Rayu. Falcon dobrze wprowadzony i już widać, że łatwo się zaaklimatyzuje w ekipie. Z drugiej strony w drugich Avengersach będzie jeszcze mniej czasu dla poszczególnych bohaterów.

Następnym superhero na jakie pójdę będą X-Meni, ale w międzyczasie na pewno trafi się coś interesującego, nie będącego adaptacją komiksu. Na razie jednak nie wychodzę poza klimat – obecnie na tapecie mam wywiad-rzekę z Alanem Moorem i na pewno dam znać kiedy go skończę.

Gry komputerowe w 2014

Krótki przegląd produkcji z głównego nurtu. Na rynku indie (tudzież „indyków”) zapewne również będzie się dużo działo, ale chyba jedyną grą z tego gatunku, z jaką się zapoznałem, było „FTL: Faster Than Light”, więc tak jakby nie miałbym zbyt dużego pojęcia o czym piszę.

Oczywistą oczywistością jest co będzie premierą roku. Tylko czekam kiedy pojawi się pre-order na kolekcjonerskie wydanie trzeciego Wiedźmina. Oczekuję świetnego zakończenia trylogii i ni mniej, ni więcej, gry wszechczasów. Żadnej presji, CD Projekcie. W oczekiwaniu na pewno pomoże gra planszowa (data premiery nieznana) oraz komiks od Dark Horse, który zacznie się ukazywać od 19 marca.

Drugi w kolejce będzie „World of Warcraft: Warlords of Draenor”. Piąty dodatek do WoWa ukaże się w tym roku na 99% (z Blizzardem nigdy nic nie wiadomo). Ostatnio zapowiedziany kolejny sezon PvP wskazuje, że premiera odbędzie się latem lub jesienią. Podczas blizzconowych relacji napisałem już chyba wystarczająco dużo na temat WoDa.

„Reaper of Souls”. Pre-order już złożony. Zasadniczo Zamieć odkupiła swoje winy kiedy ogłosili zamknięcie Auction House i sensowniejszy system lootu. Zostaje tylko pytanie czy po przejściu dodatkowego aktu i pobawieniu się trochę Crusaderem zostanę wciągnięty na dłużej niż dwa-trzy miesiące.

„Pillars of Eternity”. Bodaj pierwsza superprodukcja z Kickstartera. Obsidian Entertainment wie jak robić RPGi, więc jestem spokojny. Jeśli tylko tytuł nie będzie zbytnio polegał na nostalgii za Baldurami i Tormentami, będzie dobrze. Przybliżona data wydania to ostatni kwartał roku, więc możliwe, że premiera zostanie przesunięta na 2015.

Na tych czterech pozycjach kończy się moja lista gier, które kupię od razu. Jest kilka tytułów nad którymi się zastanowię, ale będę raczej czekał na obniżki i promocje.

Nowy „Thief” (28 lutego). Biję się z myślami czy kupować w dniu premiery. Eidos Montreal świetnie wskrzesił „Deus Ex”, a materiały, które do tej pory widziałem są bardzo zachęcające. Gdyby doba była trochę dłuższa, a portfel bardziej pojemny, nie zastanawiałbym się.

„Titanfall” (13 marca). Dużo hype’u, mnóstwo nagród za „Najbardziej oczekiwaną grę” i obiecujące gameplaye. Dla mnie FPSy są raczej na końcu listy życzeń.

„Dark Souls II” (14 marca). Poczekam na recenzje wersji PCtowej. Port pierwszej części na tą platformę zebrał straszne baty za siermiężne sterowanie i jest to jedyny argument, który do tej pory odstrasza mnie trochę przed kupnem.

„Elder Scrolls Online” (4 kwietnia). Możliwa wtopa roku. Fajne trailery, ale klip z rozgrywki już mnie tak nie urzekł – wygląda na kolejnego klona sprawdzonej formuły. Nie zagłębiałem się w temat prawie wcale, bo nie zamierzam grać. Rynek MMO jest już zbyt nasycony tytułami zbyt podobnymi do siebie.

„Mad Max”. Podobno ma wyjśc w tym roku. Interesujące zapowiedzi, developer z doświadczeniem w grach akcji, dorzucony crafting i ulepszanie auta. Jeśli trafią z klimatem może wyjść smakowicie.

„Watch Dogs”. Również dużo hype’u, któremu jakiś czas temu sam się poddałem. Teraz trochę ochłonąłem, ale nie zmienia to faktu, że prędzej czy później w to zagram. Raczej prędzej.

„WildStar”. Kolejny MMO-klon. Dla odmiany nazywany przez niektórych najlepszym klonem, który zrobi najlepiej najwięcej rzeczy. Czytaj: jeśli grasz już w jakieś MMO i masz z niego frajdę, dobrze się zastanów nad przesiadką.

„Dragon Age: Inquisition”. Jakiś gameplay widziałem, wygląda OK. Zagram jednak dopiero, kiedy zobaczę dwie poprzednie części, a kolejka do nich jest ciągle długa.

„Lords of the Fallen”. Trailer klimatyczny, polska produkcja, kibicuję i w sprzyjających okolicznościach nabędę od razu.

„EverQuest Next”. Zapowiadany i wyglądający na pierwsze MMO kolejnej generacji. Zupełnie inne podejście oraz odważne i wielkie obietnice. Trochę wątpię czy ukaże się w tym roku. Jednak premiera na pewno będzie wydarzeniem.

„Wasteland 2”. Miał wyjść w zeszłym, mam nadzieję, że wyjdzie w tym roku. Bije starymi Falloutami po oczach. Tak samo jak w przypadku „Pillars of Eternity” trzeba jednak uważać żeby sentyment nie przesłonił faktycznej wartości.

Warto jeszcze wspomnieć o innych trzech polskich produkcjach. „Dying Light” i „Hellraid” – obydwie od Techlandu. Ta pierwsza zdaje się być kontynuacją dobrych doświadczeń developera z tytułami, gdzie zombiaki odgrywają kluczową rolę. Ta druga to pierwszoosobowy hack’n’slash. „The Vanishing of Ethan Carter” – pierwsza gra studia The Astronauts, utrzymana w klimacie opowieści grozy rodem z H. P. Lovecrafta.

Tak to mniej więcej będzie wyglądało. Jeśli coś przeoczyłem, dajcie znać. Z listy z 2013 roku nie zagrałem w żaden z wymienionych tam tytułów. Na szczęście nie powtórzy się to kiedy wychodzą gry CD Projektu i Blizzarda oraz sporo innych naprawdę świetnie się zapowiadających.

[WoW] Odejście Ghostcrawlera

„Skończyła się pewna epoka…”

Wielbiciel ginu, długich spacerów po plaży i nerfienia paladynów. Greg „Ghostcrawler” Street spędził w Blizzardzie prawie 6 lat i nie ma się czego wstydzić. Jeśli chodzi o balans klas, to od jakiegoś już czasu utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie. Oprócz tego podczas jego bytności wprowadzono wiele innych systemów i nowych funkcji, które w ostatecznym rozrachunku wyszły grze na dobre. Nie zawsze się zgadzałem i nadal nie zgadzam z niektórymi z nich (LFR), a część nie było/jest do końca udanych, ale jednego nie można Ghostcrawlerowi odmówić – jego aktywność na forum, a później na twitterze to kopalnia wiedzy na temat procesów twórczych zachodzących w Zamieci oraz ogólne spojrzenie na projektowanie gier. Trzeba pamiętać, że wszystkie nowości na przestrzeni ostatnich lat to nie wymysł jednego człowieka, ale całego zespołu. Street co najmniej kilka razy to podkreślał. Mimo całego internetowego hejtu, który często na niego spadał, brał wszystko na klatę i cierpliwie tłumaczył jaka filozofia im przyświecała oraz jakimi powodami się kierowali. Nie było i chyba nadal nie ma twórcy gier tak otwartego na graczy.

Lore napisał świetnego pożegnalnego posta. Ja potwierdzę tylko, że doktor oceanografii zrobił wiele dobrego dla całej WoWowej społeczności i nie tylko, oraz że widać było podczas wywiadów czy Blizzconów, że ma pasję i mu zależy. Życzę mu powodzenia gdziekolwiek się teraz uda.

BlizzCon 2013 – podsumowanie

Film
blizzcon_wc_movie Poziom zaangażowania i pasji ludzi, którzy pracują nad tym projektem, jest więcej niż satysfakcjonujący. Jestem spokojny o poziom techniczny (efekty, charakteryzacja, scenografia, zdjęcia) i w miarę spokojny o scenariusz. Wiemy, że wystąpią postacie Anduina Lothara oraz Durotana, co jednoznacznie wskazuje na historię z dwóch pierwszych gier. Czy obejmie pierwszą część, drugą, czy może obie, przekonamy się za jakiś czas. Bardzo mnie też cieszy podejście do scen walk i bitew – mają być w stylu Gladiatora, czyli dużo brutalności i brudu. Krwi i odcinanych kończyn będzie zdecydowanie mniej z uwagi na klasyfikację PG-13. Jones wyraźnie jednak powiedział, że będą naginać zasady ile się da. Nadal jestem trochę zawiedziony, że nie pokazali teasera z Comic-Conu i nie zdradzili chociaż dwóch nazwisk z obsady. Na chwilę obecną pozostaje jedna dość ciekawa kwestia – czy data premiery (18 grudnia 2015) zostanie zmieniona z uwagi na to, że kilka dni temu wyznaczono debiut nowych Gwiezdnych Wojen na ten sam dzień.

Ten panel był bardzo potrzebny. Uspokoił mnie i myślę, że również większość fanów. Czekaliśmy tak długo, a teraz wreszcie widzimy, że ten film faktycznie dojdzie do skutku.

StarCraft II
Tej grze poświęcono najmniej uwagi. Ja również nie jestem nią zbytnio zainteresowany, a zagrać zamierzam dopiero po premierze Legacy of the Void. Oglądać mecze jednak lubię i muszę powiedzieć, że finał WCS był świetny. Nie dość, że wygrał underdog, to w dodatku grał moimi ulubionymi Protossami. Żaden ze mnie znawca, pojedynków obejrzałem w swoim życiu niezbyt dużo, ale zgodzę się z komentatorami spotkania sOs z Jaedongiem – czegoś takiego jeszcze nie widziałem. Zupełnie nietypowe taktyki tego pierwszego i wytrącanie przeciwnika z równowagi samym sposobem gry. Niesamowite.

Heroes of the Storm i Hearthstone: Heroes of Warcraft
Wszystko co miałem do powiedzenia napisałem w podsumowaniu pierwszego dnia.

Diablo III: Reaper of Souls
Dodatek na pewno kupię, przejdę do końca i kto wie, może wyleveluję kilka nowych postaci. Jednak dopóki nie zmienią lootu nie widzę większego sensu w odkurzaniu tego tytułu.

World of Warcraft: Warlords of Draenor
O fabule i Garnizonie już pisałem, pora na rajdy i systemy. new_raid_structure Powyższy slajd za pierwszym razem zbił mnie z tropu. Wyklarowało mi się później, kiedy rozwinęli temat. Robią to głównie ze względu na balans – po pierwsze będzie im łatwiej go regulować na Normal i Heroic, a na Mythic uwolnią się od różnic pomiędzy 10 i 25. Zamiast jednej walki trudniejszej na 10, a innej na 25, będzie taki sam punkt odniesienia dla najlepszych i najwytrwalszych. Dodatkowo bardzo ułatwi to życie grupom, które robią głównie obecny Normal – dwie osoby nie mogą dzisiaj rajdować? OK, idziemy w 23. Wszyscy z rezerwy są online i mamy nadmiar czterech osób? W porządku, w 14 też się da wszystko zrobić. Blizzard zdaje sobie sprawę jakie konsekwencje niesie to ze sobą dla hardcorowych gildii (w zasadzie tylko dla 10M), ale mają na uwadze przyszłość i takie rozwiązanie uważają za najlepsze. Na papierze wygląda to dużo lepiej niż obecny system i jestem za. Jednocześnie współczuję „dziesiątkom”, które jeśli myślą o pozostaniu w wyścigu, muszą zrekrutować minimum kolejne dziesięć osób. Zapewne nie wszystkim się uda. Paragon już ogłosił nabór i liczę na ich powrót do głównej rywalizacji. wod_silhouttes Itemizacja. Hit, Expertise, i Reforging znikają. Dodge i Parry znikają jako statystyki na przedmiotach, zostaną jako mechaniki (np. jeśli zrobisz coś, to masz większą szansę na uniknięcie następnego ataku). Reforge było super. Na papierze. W praktyce okazało się uciążliwe, czasami wręcz przeszkadzało. Statystyki na przedmiotach zależne od klasy i speca – świetna zmiana. Jest jeszcze kilka modyfikacji dotyczących ukochanego lootu, ale te są chyba najważniejsze. Jeśli chcecie porozmawiać o czymś, co pominąłem – zapraszam do komentarzy.

PvP zone. Wintergrasp i Tol Barad były umiarkowanymi sukcesami (przynajmniej dla mnie, są gracze, którzy mocno je hejtują). W MoP Blizzard odszedł od tego pomysłu, teraz próbuje po raz kolejny. Walka ma trwać nieustannie, bez uregulowanych czasów, cele i zadania mają dynamicznie się zmieniać (atakuj, broń, zbieraj surowce), wracają maszyny oblężnicze. Po raz kolejny w teorii wygląda to obiecująco. Praktyka i czynnik ludzki zweryfikują.

Napisałem to na koniec relacji z drugiego dnia, ale powtórzę – miałem ogromną frajdę z tego BlizzConu. Z relacjonowania na żywo również. Pomimo, że czasami umykały mi przez to jakieś szczególiki. Jeszcze raz wielkie dzięki dla Graya, Aza i Hayuki :-)

Chyba tyle. Na pewno pominąłem jakieś nowości, ale nie sposób wszystko spamiętać. Starałem się też ograniczyć do najważniejszych moim zdaniem rzeczy, bo ilość informacji była i nadal jest trochę przytłaczająca. Jeszcze raz zachęcam do dyskusji.

GSM #9: Russell Brower, Derek Duke, Matt Uelmen, Neal Acree, David Arkenstone – The Dark Portal (World of Warcraft: The Burning Crusade)


Zamieściłbym utwór z trailera do Warlords of Draenor, ale na razie nie jest to możliwe. Zamiast tego coś pokrewnego i równie dobrego – Outland i Illidan.

Tutaj, w dziale Media, oprócz tapet i concept artów można pobrać cztery nowe utwory stanowiące przedsmak tego, co nas czeka na soundtracku do następnego dodatku.

BlizzCon 2013 – dzień drugi

blizzcon<19:05> Method vs. Midwinter. Włosy Lore’a są epickie.

<19:13> Midwinter prowadzi. Method zlamiło, zaliczyli 3 zgony w okolicach 10%. Walczyli z Sha of Pride, teraz Dark Shaman. W sumie 5 bossów, Garrosh na końcu.

<19:20> Midwinter wipe na 3%, Method z dwoma zgonami położyli szamanów. Teraz Malkorok. Wszystko dzieje się niesamowicie szybko. Method z ogromną przewagą, zobaczymy czy skończą pierwsi.

<19:25> No to chyba koniec wyścigu. Method już na Blackfuse, a Midwinter drugi wipe na szamanach.

<19:31> Midwinter TRZECI raz wipe’ują na Dark Shamanach. Na początku Lore i Hazzikostas mówili, że Method ma o jednego healera więcej i teraz chyba widać, że bardziej się to opłaciło.

<19:33> Tymczasem Method pokonali Blackfuse i ruszają na Garrosha. Wiedzą o przewadze i pozwalają sobie nawet na zmiany w składzie.

<19:37> Method wipe’ują na Garroshu. Midwinter po raz czwarty, na 7%. Co się dzieje!

<19:40> blizzcon_live_raid

<19:41> Z innej beczki – robienie takiego blogowania na żywo nie jest dla jednej osoby. Nie ogarniam. Zwłaszcza, że bossowie padają tak szybko i w ciągu sekund zmienia się sytuacja.

<19:47> Method wykłada się tuż przed ostatnią fazą na Garroshu! Coraz ciekawiej.

<19:48> Midwinter położyli Malkoroka i idą na Blackfuse. Napięcie rośnie. Takie zawody w rajdowaniu powinny być częściej, świetnie się to ogląda.

<19:58> Midwinter na Garroshu, Method z trzema zgonami wkracza w ostatnią fazę.

<20:04> 10% Method, Midwinter wipuje, Method traci chyba 2 graczy, ale daje radę. Europa górą. Więcej rajdów na żywo proszę!

<20:14> Przez najbliższe kilkanaście minut oglądam Hearthstone. Trump (pierwszy sponsorowany gracz HS) gra z shoutcasterem Starcrafta – Artosisem i, o dziwo, na razie przegrywa i żeby przejść do finału musi wygrać dwa mecze z rzędu. O 20:30 kolejny panel o WoWie.

<20:17> Artosis wygrywa i przechodzi do finału! Trump, bóg Areny i jeden z najlepszych, jeśli nie najlepszy obecnie gracz, poległ.

<20:28> Drugi półfinał to Reckful vs. Kripparian. O pierwszym nie wiem nic, ale drugi swego czasu był dość znanym Hunterem w WoWie i jeśli mnie pamięć nie myli wygrał którąś edycję Iron Mana (wbicie maksymalnego poziomu w WoWie bez śmierci). Jednak punktem kulminacyjnym dzisiejszego dnia będzie bez wątpienia panel o filmie na podstawie Warcrafta (początek o 22:00).

<20:43> Wszystkie poziomu trudności rajdów z wyjątkiem Mythic będą cross realm. Można było się tego spodziewać, duży plus.

<20:51> Na maksymalnym poziomie bardzo mało daily. Głównym celem jest połączenie Timeless Isle z chain questami ala 5.1. Nie mógłbym głośniej przyklasnąć temu pomysłowi.

<21:04> Wbudowany, cross realmowy group finder. Więcej valor points jeśli będziemy grać ze znajomymi. W końcu przeszli do czynów jeśli chodzi o motywację do większej socjalizacji.

<21:10> Ghostcrawler zrzuca bombę. Hit & Expertise – gone! Dodge & Parry – gone! Reforging – gone! Mages – gone!

<21:12> I nie poprzestał na tym. Zbroje będą się dzieliły tylko na cloth, leather, mail i plate. Statystyki zależne od speca jakim gramy.

<21:20> Item squish potwierdzony. Spoko, mi wszystko jedno.

<21:28> Generalnie podobają mi się zmiany w itemizacji. Ciekawe info z Q&A – nie wykluczają skalowania flexa do np. 30 osób. Może, MOŻE nad tym pomyślą.

<21:33> Za niecałe 2 minuty finał Hearthstone’a – Artosis vs. Kripparian. Za niecałe pół godziny Duncan Jones i film!

<21:44> Nie wiem jak Wy, ale ja jestem przytłoczony ilością informacji. Przetrawienie tego wszystkiego zajmie mi co najmniej kilka dni.

<22:03> Gdyby Duncan Jones zgolił brodę, byłby podobny do ojca (David Bowie gdyby ktoś nie wiedział). Artosis wygrał pierwszy mecz z Krippem kiedy ten drugi zaczął come back – szczęśliwy top deck i Consecration = GG!

<22:18> Ja pierdzielę – wszyscy są wspaniali, to będzie zajebisty film, reżyser i gość od efektów specjalnych grają i są fanami Warcrafta, będzie super, yadda yadda yadda. Jedyne co pokazują to concept arty (świetne, ale to nadal tylko concept arty). Kurde, nic się nie dowiemy dzisiaj, będziemy mogli tylko spekulować – wyświetlili rysunki Draenoru, Dalaran, Ironforge i Stormwind.

<22:35> Anduin Lothar i Durotan! Orcs vs. Humans, początki.

<22:41> Metzen odnosi się do serii Ultimate od Marvela – wychodzi na to, że chcą zachować ducha Warcrafta, ale dopowiedzą i/lub zmienią kilka rzeczy. Zrozumiałe w przypadku adaptacji, trzeba to tylko zrobić dobrze (co zapewniają w prawie każdym zdaniu).

<22:42> Q&A. Sceny walk ala Gladiator – fuck yeah!

<22:46> – Czy macie już jakąś obsadę?
– Tak.
Ja pier***!

<23:02> Cytat dnia: „You can get away with some shit in PG-13”. :-D Wiadomo, że nie zrobią tego filmu tylko dla dorosłych, ale cieszy takie podejście. Ale kurde, bez teasera. Comic-Con całkowicie zawalił jeśli chodzi o nagranie tego filmiku. Nadal nie mogę uwierzyć, że w dobie Internetu, youtube i innych cudów ten klip nie wypłynął.

<23:27> qa_every_blizzcon Trzeci raz kupiłem Virtual Ticket, wcześniej w ’09 i ’10 – ten gość był W KAŻDYM Q&A. W tym roku widziałem go już na panelach WoWa i Diablo III. W ’11 oglądałem coś BlizzConowego na youtube i na 99% też tam się pojawił. To się nazywa wierny fan.

<23:32> OK. Zaczął się Q&A WoWa. Nie będę już raczej nic pisał, obejrzę w spokoju. Na koniec zobaczę finałowy mecz Starcrafta i może spojrzę na panel Diablo III. Potem idę spać. Jutro idę na Thora 2 i nie wiem czy dam radę napisać podsumowanie drugiego dnia. W poniedziałek na pewno jeszcze coś naskrobię. Dzięki wielkie wszystkim za śledzenie i komentarze. Miałem z tego BlizzConu masę frajdy.

BlizzCon 2013 – podsumowanie pierwszego dnia

Heroes of the Storm

Czarny koń. Reakcja widowni na powyższy trailer była bardzo entuzjastyczna. Koncepcja wrzucenia wszystkich ikonicznych postaci ze światów Blizzarda do jednego worka i danie możliwości grania nimi jest bardzo, bardzo zachęcająca. Jednak moje zainteresowanie w tym miejscu przygasa i jeśli HotS nie będzie się zbytnio różnił od LoLa, to po kilku godzinach gry podziękuję.

Jest też inny, milutki trailer od Car Bot Animations zrobiony w tym samym stylu kiedy ogłosili zmianę nazwy z Blizzard All-Stars:

Diablo III: Reaper of Souls

Nie można było tak od razu? Bez AH, z Lootem 2.0 i powyższymi nowościami to będzie prawdziwa bestia.

Hearthstone: Heroes of Warcraft
Ostateczne narzędzie Blizza do władzy nad światem. Zamknięta beta spotkała się z oszałamiającym zainteresowaniem (milion osób dostało zaproszenie), otwarta ma się pojawić za miesiąc*. Gra rankingowa zostanie podzielona na miesięczne sezony, do zdobycia będą nowe rewersy kart oraz złote wersje portretów bohaterów. Planowane są dodatki i ich mniejsze wersje zwane Adventures. W przygotowaniu wersje na iPhone i Androida, czyli za kilka miesięcy cały świat będzie przerzucał wirtualne kartoniki.

*jednostki czasu Blizzarda

World of Warcraft: Warlords of Draenor

Po pierwsze wyjaśnijmy sobie o co dokładnie chodzi z podróżami w czasie. Cofnięcie się Garrosha spowoduje utworzenie alternatywnej linii czasowej, która zostanie potencjalnie połączona z obecnie nam znaną Dark Portalem. Żadnych zabójstw czyichś ojców, zmieniania znanej nam historii itp. Jeśli Dark Portal zostanie zamknięty lub zniszczony tamte wydarzenia będzą sobie biegły własnym torem gdzieś tam. Tak czy inaczej nadal jest to mieszanie w alternatywnych rzeczywistościach rodem z komiksów Marvela czy DC – nie jestem fanem. Od strony fabuły jest to ogromna niewiadoma i mam w zasadzie same wątpliwości. Nie od dzisiaj jednak wiadomo, że hasło Zamieci brzmi „gameplay comes first” i pozostaje tylko mieć nadzieję, że nie dadzą plamy. Tylko który to już raz? Ile będą jeszcze przeciągać strunę zanim powiem „dość”. No cóż, jeszcze trochę, bo czekam na ten dodatek.

Największa wada (powrót do przeszłości) może się okazać największą zaletą – wracamy do korzeni, czasów pierwszych Warcraftów i „prawdziwego” konfliktu Alliance z Hordą. Podczas wczorajszych paneli powiedzieli o draenei więcej niż zawarli w całym dotychczasowym WoWie oraz cały czas utrzymali moją ciekawość do poznania dalszego ciągu. Ponadto nie mogę się doczekać żeby zabrać się za budowę swojego Garnizonu. Więc tak, jestem adwokatem diabła i po raz kolejny udało się zatrzymać mnie przy ich grze.

Jednak pamiętaj Blizzardzie – jeśli nie wyjdziesz z twarzą z pułapki, którą sam na siebie zastawiłeś, „I will end you”.

BlizzCon 2013 – dzień pierwszy

Jeszcze tylko kilka godzin i będziemy mieli o czym dyskutować przez najbliższy tydzień. Podekscytowanie sięga zenitu. Zaczynamy.
blizzcon <12:25> Na początek WoW. Też puszczę wodze fantazji i trochę pospekuluję. Warlords of Draenor to nie jest nowy dodatek. Będzie nim Dark Below – Azshara, Neptulon i N’zoth. Zejdziemy na i pod dno oceanu – D&D ma swój Underdark, w Warhammerze pod ziemią żyją Skaveni, czas żeby w Warcrafcie pojawiło się coś podobnego. Warlords… to dodatek do Hearthstone lub coś związanego z Heroes of the Storm. True story, tutaj usłyszeliście o tym po raz pierwszy.

A poważnie(j). Ten tytuł o wiele bardziej pasuje mi do karcianki Blizzarda niż do WoWa. Poza tym nie chcę żeby sprawdziły się przypuszczenia o podróżach w czasie. Nie, nie i jeszcze raz nie. Mieszanie w przeszłości z reguły prowadzi do totalnego mętliku – nie wiadomo kto, kogo i po co. Wiemy, że Nozdormu stanie się Murozondem, ale jego oraz Infinity Dragonflight już załatwiliśmy. Koniec tematu. Niestety quest chain na Timeless Isle z udziałem Kairoza wskazuje właśnie na zabawę z czasem. Zresztą sama nazwa wyspy też nie jest przypadkowa.

<12:30> Aha, chciałbym nową hero klasę – jakiegoś Arcymaga albo innego Dark Rangera, o którym swego czasu sporo mówił Josh Allen aka Lore. Patrząc realistycznie – prawdopodobnie nie będzie ani nowej klasy, ani rasy.

<19:15> Titan. Przydałaby się jakaś oficjalna informacja co to za zwierzę. Jednak biorąc pod uwagę, że zespół został zmniejszony i wrócił do fazy wczesnej produkcji albo nawet preprodukcji (przynajmniej przez to potwierdzili, że w ogóle nad tym pracują), to zgodnie z tradycją firmy nie zostanie powiedziane absolutnie nic.

Na streamie za piętnaście minut ma się zacząć „rozbiegówka”, czyli gadające głowy.

<19:25> OK, poczekam żeby przyjrzeć się bliżej Heroes of the Storm. Co oznacza, że muszę wytrwać do 3:00.

<19:33> Film na podstawie Warcrafta. Na 99% pokażą teaser puszczony na Comic-Conie, ale liczę na uchylenie rąbka fabuły i pierwsze informacje co do obsady. Film zaczynają kręcić za dwa miesiące, data premiery wyznaczona (nowe Star Wars będą miały premierę tego samego dnia, będzie się działo), czas żeby *w końcu* podać jakieś konkrety.

<19:45> Mam nadzieję, że dam radę robić i zamieszczać jakieś screenshoty, ale czy jest sens konkurować z mmo-champ?

<19:48> Ludzie przypuścili szturm, stream zaczyna czkawkę. Szlag.

<19:51> LOL. Spoilery!

<19:57> Moar spoilers! edit: oczywiście dałem się nabrać.

<20:06> Metzen: „I hope Red Shirt Guy will be easy on me”. Bezcenne :-D

<20:18> Trailer Heroes of the Storm. Czekajcie, muszę znaleźć szczękę.

<20:29> ROTFL. „Hearthstone – first game to be announced by us and published in the same year.” Otwarta beta w przyszłym miesiącu, „czyli w styczniu.” :-D

<20:32> Elite Tauren Chieftain. Trolololol.

<20:38> Hearthstone to będzie ostateczne narzędzie Blizza do władzy nad światem. Tablety, iPhone i Android? 12 mln WoWa może się schować.

<20:41> METZEN!!! Kocham gościa.

<20:43> Jedno jest pewne – ten BlizzCon jest już tak napakowany, że moja głowa na koniec eksploduje.

<20:50> Bez podróży w czasie, bez podróży w czasie, bez podróży w czasie, bez podróży w czasie, bez podróży w czasie, bez podróży w czasie… Bo kurde się wkurzę.

<21:00> Trailer fajny. Oczywiście Horda na pierwszym planie. Nigdy się nie nauczą. Cofamy się do początków konfliktu Orków z Draenei (chyba). Podróże w czasie… Nie, po prostu nie. Namieszają w historii i po co? Nie skreślam, wygląda obiecująco i czekam na szczegóły. Jak Metzen mówił o Dark Portalu to miałem jeszcze cień nadziei, że to Burning Legion zaatakuje z opanowanego przez nich „teraźniejszego” Draenoru. Motyla noga.

<21:01> Dat Heroes of the Storm trailer… No i muzyka. Zarówno tam, jak i w trailerze do WoD.

<21:02> „Upgrade your garrison.” Player housing? Guild halls?

<21:04> Nowe modele postaci wyglądały świetnie.

<21:11> Metzen ogłosił, że jutro powiedzą w jakim miejscu historii Warcrafta będzie miał miejsce film.

<21:15> „Pisanie o Wolverine jest łatwe, bo jest tak wyraźnym bohaterem. Gorzej z Supermanem czy Kapitanem Ameryką, bo są tak praworządni.” No mam nadzieję, że MoP był początkiem przypominania sobie o Alliance.

<21:17> Garrosh i Thrall będą mieli ważne role w WoD. Przywódcą orków zostanie prawdopodobnie Saurfang, ale jeszcze nie zdecydowali. Jeśli dobrze zrozumiałem Garrosh będzie chciał zapobiec wypiciu prez Orków krwi Mannorotha i ich deprawacji.

<21:20> Powyższe trochę się kłóci z trailerem – Orkowie żyli chyba w pokoju z Draenei właśnie do momentu pojawienia się Mannorotha? Czy to Gul’dan czy inny Ner’zhul zaczęli mieszać wcześniej?

<21:25> Last, but not least – „boost to 90 and play immediately”. Ka-ching! Kolejna płatna usługa? Z jednej strony dobrze, bo levelowanie nowej postaci będzie teraz trochę czasu zajmować, ale z drugiej – skok na kasę i marnotrawstwo contentu z wcześniejszych poziomów, zwłaszcza 1-60 po Cataclysmowych poprawkach.

<21:28> Rob Pardo: „Każdy kto kupi dodatek będzie mógł boostnąć jedną postać do 90 poziomu.” Czyli generalnie płatne ;-) Chcą przez to zachęcić do powrotu starych graczy.

<21:50> Ziściło się życzenie Aza – klany Orków i ich przywódcy znani z RTSowych Warcraftów wracają do gry. Ner’zhul, Kargath, Grom, Blackhand i reszta.

<21:51> „Grommash will play major role.” Ostatni boss dodatku czy kolejna historia odkupienia, które Metzen uwielbia?

<21:54> Jestem nadal mocno podekscytowany, ale jednocześnie pełen obaw co do tego dodatku. Schizofrenicznie.

<22:05> Właśnie się zakochałem w wyglądzie Shadowmoon Valley. Nowe modele ogrów też wyglądają bardzo dobrze. To niesamowite, że po 9 latach ta gra wciąż trzyma poziom graficznie.

<22:08> Aha, wcześniej popieprzyłem Draenor z Argusem, zedytuję później.

<22:12> Nowe modele wyglądają świetnie. Będziesz o wiele przystojniejszy, Gray.

<22:15> Garrisons. Jasna cholera, bez instancji – będzie można wybudować bezpośrednio w świecie.

<22:26> Dobra, skończcie pleść o pierdołach i powiedzcie wreszcie co mam zrobić, żeby mieć swój garnizon!

<22:29> Inventory fucking updates. Kurde, nareszcie. Heirloomy, zabawki i może tabardy. Account-wide. Fuck yeah!

<22:32> Sortowanie w torbach po typach przedmiotów + brak itemów questowych. Craftowanie prosto z banku.

<22:48> WTF?! Heroic 10/25M -> Mythic 20M. WTF?!

<23:05> Z tą nową klasą to dałem się oczywiście nabrać.

<23:22> Brak przerw reklamowych daje się we znaki. Nie zdążyłem ogarnąć i podsumować panelu o WoWie, a już się zaczął o Hearthstone, za chwilę kolejny warcraftowy. Tak jak wspominałem w którejś z poprzednich notek – zespół pracujący nad HS liczy 15 osób. Pierwotny zespół WoWa (Vanilla) liczył 60, a do Diablo III 75 osób. BTW – Dark Below nie jest związany w żadnym stopniu z Blizzardem. Muszę popracować nad moją prekognicją.

<23:30> Jak na razie najbardziej jaram się Garnizonem. Będzie to następca farmy z MoP, więc rozumiem, że będzie „w innej fazie”. Znajomi będą mogli go zobaczyć kiedy zaprosimy ich do drużyny.

<23:38> Słowo kluczowe: savage. SAVAGE. SAVAGE PRESSURE (kto oglądał dodatki do Star Treka Abramsa, ten zrozumie). Moar SAVAGE!

<23:43> „What were Arrakoa when they had wings? Well, they were jerks (spoiler)”.

<23:46> Gray, miej wiarę. Jedną z głównych bohaterek będzie jakaś draenejka.

<23:47> W ogóle dużo będzie o draenei (duży plus, strasznie zaniedbana rasa). Pamiętacie tego kickassa z filmiku do Burning Crusade? Maraad is in the house!

<23:53> draenei_wod

<00:00> Będzie Khadgar. Nie będzie Turalyona i Allerii. Red Shirt Guy w świetle reflektorów. Znowu zabił im małego ćwieka, a na koniec wytknął kolejny błąd ;-)

<00:12> Gul’dan będzie już „zielony”, ale reszta Orków odmówi wypicia krwi Mannorotha. Tia, mieszanie w przeszłości. Także – sytuacja podobna kiedy ogłosili Mists of Pandaria – często tłumaczą, że nacisk nie jest położony na podróże w czasie, ale na Draenor i tamtejsze wydarzenia.

Pojawią się Teron Gore (jeszcze nie -fiend) i Cho’gall.

<00:20> OK, kto wie czy przed chwilą nie padło najważniejsze zdanie odnośnie całego czasowego zamieszania – jest groźba przejścia Iron Horde przez Dark Portal i namieszania w teraźniejszości, ale historia nie zostanie zmieniona. Nie powiedzieli szczegółów, ale rozumiem, że Grom nadal zabije Mannorotha i zginie oraz reszta przeszłości zostanie taka sama. Ale! Nie wykluczają równoległych linii czasowych (szlag).

Będzie Garona.

<00:36> A Lore komentuje arenowy turniej WoWa. Jego włosy wymknęły mu się spod kontroli. lore_epic_hair

<00:51> World of Warcraft Art Panel, więc głównie podziwiam, a nie piszę. Concept arty i pozostałe rysunki są jak zwykle na najwyższym poziomie.

<00:55> Z innej beczki – na miejscu można już zagrać w część WoDa. Są dostępne startowe krainy dla Alliance i Hordy oraz jeden z dungeonów. Można już zgadywać datę premiery.

<00:58> Pokazali uaktualniony model Undeada. Wygląda jeszcze lepiej niż ork i krasnolud.

<1:10> Pokazali wstępne nowe modele krasnoludzkiej kobiety i gnomki. Największe wrażenie robi mimika twarzy – podobna jak u Pandarenów – oraz subtelne animacje podczas rzucania czarów czy zwykłego trzymania broni.

<2:43> Heroes of the Storm. Możliwość grania postaciami ze światów wykreowanych przez Blizzarda jest bardzo pociągająca. Jednak moje doświadczenia z LoLem odrzuciły mnie od gier typu MOBA – mecze trwają za długo i szybko stają się nudne plus ogromna ilość grindu. Grałem co prawda w PuGach, ale mimo wszystko nadal jestem uprzedzony. W PowerPoincie postacie czy rozgrywka wyglądają wspaniale, pojedynki mają trwać 20 minut, więc raczej na pewno zagram i zobaczymy czy powtórzy się sytuacja z Hearthstonem.

<2:50> Dobra, trzeba trochę pospać przed kolejną dawką informacji. Dzisiaj zaczynamy od 19, a wcześniej postaram się napisać małe podsumowanie i przedstawić więcej swoich opinii.

[WoW] Epilog Siege of Orgrimmar

Wpis z tradycyjnym „lekkim” opóźnieniem. Najpierw filmik Alliance.

Varian

Blizzardowi wystarczyły trzy dodatki żeby wreszcie zrobić z niego króla z prawdziwego zdarzenia. Wróg został pokonany, przewaga militarna uzyskana, a honor dotrzymany. Oczywiście, że była to idealna okazja na rozbicie Hordy całkowicie, ale pomijając konieczność istnienia obu frakcji (gra musi mieć przecież ciąg dalszy), podoba mi się takie idealistyczne rozwiązanie. Obie strony mają dużo za kołnierzem, tym bardziej wola zakończenia przez Wrynna dalszego rozlewu krwi jest godna podziwu.

Jaina

Jej zachowanie z kolei jest nieco niepokojące. Ale tylko trochę. Szkoda, że sporo szczegółów nam umknęło i trzeba się posiłkować wowpedią żeby poznać wydarzenia z „Tides of War”. Jaina nie jest już tak pokojowo nastawiona, ale z powyższych wynika, że zmianę na przeciwny biegun i kryzys ma już za sobą i jeśli ktoś nie postanowi zrobić z niej bossa w jakimś rajdzie, powinno być dobrze.

Thrall

Najbardziej interesuje mnie przyszłość Thralla. Okres rządzenia całą Hordą ma już za sobą, pytanie tylko co dalej? Zostanie przywódcą samych orków? Jakimś doradcą Vol’jina? Czy wróci do bycia najpotężniejszym szamanem i w razie kolejnego Deathwinga będziemy odwalać za niego brudną robotę żeby znów mógł zadać ostatni cios? ;-) Zawsze zostaje też poświęcenie się ojcostwu.

Vol’jin

Mimo, że gram po przeciwnej stronie, rasa trolli jest jedną z moich ulubionych. Cieszy mnie również wybór nowego Warchiefa. Taz’dingo!

Bardzo bym chciał, żeby w kolejnym dodatku (Warlords of Draenor?) przywódcy i/albo inne ważne oraz rozpoznawalne postacie miały większy udział. MoP jest fajny, ale zamiast pomagania farmerom wolałbym robić jakieś questy z lub dla Variana, Velena, Tyrande i innych (przed premierą Mists Dave Kosak wspominał o serii zadań dla Wrynna, ale nic z tego nie wyszło). Ciągle też uważam, że „przerzucanie” dużej ilości fabuły na książki nie jest dobrym rozwiązaniem z punktu widzenia gracza – upadek Theramore był strasznie bezpłciowy, a o śmierci Rhonina dowiedziałem się z gazet… znaczy z Internetu. Niech Blizzard przestanie tworzyć nowe postacie i wątki, i zajmie się tymi zaniedbanymi. Wspomniany Velen oprócz zakończenia Sunwell nie zrobił chyba nic, Tyrande z Mallfurionem są trzecim planem, na gnomach ponownie zaczyna się gromadzić gruba warstwa kurzu, krasnoludy (!) – co dalej z przymierzem trzech klanów i czy Magni przez kolejne dwa dodatki będzie sobie stał spetryfikowany? Po stronie Hordy jest chyba podobnie – Sylvanas jest wielką niewiadomą, Baine jest odpowiednikiem Velena, Lor’themar trochę się rozwinął. To wszystko moim zdaniem jest bardzo ubogie i wymaga większej atencji.

BlizzCon 2013

Pojawił się harmonogram tegorocznego BlizzConu (8-9 listopada) i w związku z tym, że skumulowało się sporo informacji, które zostaną tam podane, będę śledził wszystko (no, prawie) na żywo dzięki Virtual Ticketowi. Również na żywo będzie aktualizowana notka na blogu, więc nie idźcie na mmo-champion, zostańcie tutaj ;-)blizzcon_2013

Na szybko napiszę jakie panele będę oglądał, bo przez zazębianie się niektórych, po prostu nie da rady zaliczyć wszystkiego. Na początek oczywiście ceremonia otwarcia, która wzorem poprzednich lat, będzie zapewne dostępna dla wszystkich (lag incoming). Stawiam, że zostanie ogłoszony nowy dodatek do WoWa i zaprezentowany krótki zwiastun. Następnie popatrzę przez pół godziny na to jak robiono film do „Reaper of Souls” by przerzucić się na „World of Warcraft: What’s Next” – chyba oczywiste, że będą opowiadać o kolejnym dodatku i nowych elementach w nim zawartych. Kolejny punkt powoduje największe rozdarcie – pogadanka o Hearthstone prawie równocześnie z panelem o fabule WoWa, wybiorę raczej to drugie (na szczęście będą dostępne VoDy). Później, także równolegle, „Reaper of Souls preview” i „Art of World of Warcraft” – raczej drugie, bo sporo na temat dodatku do Diablo już wiadomo, ale możliwe że będę skakał. Na koniec „Heroes of the Storm overwiew” – nie przepadam za MOBA, grałem trochę w League of Legends i o ile na początku bardzo mi się podobało, to po krótkim czasie staje się strasznie nudne, oraz Q&A na temat fabuły w Diablo – mam nadzieję, że fani ich dobrze przycisną, bo to najsłabszy element tej gry. Jeśli jakiś Polak (czyt. MaNa albo Nerchio) zakwalifikują się do finałów Starcrafta, to będę w międzyczasie również zaglądał na kanał turniejowy. Sądząc jednak po ich obecnej pozycji w rankingu, to mają małe szanse (o ile jakiekolwiek, bo nie wiem dokładnie na jakiej zasadzie przebiegają eliminacje).

Sobota zacznie się od Live Raidu z dwiema gildiami z czołówki (nie wiadomo jeszcze którymi), współprowadzącym będzie stary znajomy Josh Allen aka Lore. Następnie kolejny panel o WoWie (tym razem natury ogólnej), a po nim „Warcraft movie presentation”. Będzie reżyser Duncan Jones i liczę na jakieś konkrety. Jest już data premiery (18 grudnia 2015), zaczynają kręcić w styczniu, pojawiły się też plotki o obsadzie. Mam nadzieję, że właśnie odnośnie aktorów potwierdzą/zaprzeczą/podadzą nowych. Cholera tam wie z Blizzardem. Równie dobrze może się okazać, że będą sobie siedzieć i gadać jak to reżyser jest wielkim fanem i robi wszystko, żeby film wyszedł dobry. Szczegóły proszę! Teaser, nazwiska, cokolwiek! Tiaaa. Na koniec obejrzę WoW Q&A i może Diablo Q&A, zależy jak bardzo będzie mi się chciało spać i jaki zespół będzie grał na zakończenie konwentu.

Zostały trzy tygodnie.